Historia Drukuj
Wpisany przez Administrator   
środa, 22 sierpnia 2007 01:39

 

GKS ARAMIX lata 1990-2007



 

Wszystko zaczęło się od udziału drużyny, która jeszcze wtedy nazywała się LZS Jawornik,w Finale Turnieju Wojewódzkiego o Puchar Wojewody Rzeszowskiego, który odbył się w Kosinie na tamtejszym stadionie "Dębu" a był to rok 1991.Drużyna była wówczas w głównej mierze oparta na zawodnikach z miejscowości Jawornik i tylko kilku zawodników było z sąsiednich miejscowości. Mecz zakończył się wynikiem 2:2, a w rzutach karnych drużyna przegrała 5:4. Królem strzelców całego turnieju został zawodnik LZS Jawornik Zbigniew Pięciak. Za zdobycie drugiego miejsca drużyna otrzymała komplet strojów sportowych/ koszulka + spodenki/", okazały puchar, jak też nagrodę indywidualną.

Wówczas to narodziła się myśl o włączeniu drużyny do rozgrywek o mistrzostwo klasy "B" które to miały się rozpocząć jesieniąZ pomocną dłonią przyszedł nam Wójt Gminy Niebylec mgr inż. Marek Strzała, który zagwarantował środki na transport ( na wszystkie mecze wyjazdowe). Drużyna wdzięczna jest również dyrektorowi Szkoły Podstawowej w Niebylcu mgr Bronisławie Mroczka za udostępnienie boiska sportowego do rozgrywania meczów i udostępnienie pomieszczeń na szatnię.Czołowymi działaczami ze strony klubu, którzy mieli największy udział w założeniu zespołu byli ówcześni zawodnicy: Patryn Roman, Loch Adam, Daszykowski Roman, Baszak Zbigniew i kapitan drużyny Zbigniew Pięciak. Najwięcej pracy w zakresie organizacyjnym i opieki nad zespołem włożył Patryn Roman, który osobistym zaangażowaniem mobilizował zespół.Przed zgłoszeniem drużyny do rozgrywek zaczęto myśleć o wzmocnieniu jej kilkoma zawodnikami, szczególnie w formacjach defensywy i drugiej linii. Wówczas też drużyna przyjęła nazwę " ARAMIX", która to nazwa wymagałaby dodatkowego wyjaśnienia w odrębnym artykule.

 

Pierwszy sezon 1991/92 drużyna rozpoczęła z wielkimi nadziejami jak i kłopotami ( brak funduszy na podstawowe wyposażenie zawodników, w tym szczególnie w buty piłkarskie), które dzięki zaangażowaniu wszystkich zawodników udało się pokonać.Na końcu rozgrywek "ARAMIX" uplasował się na 5 miejscu, zostawiając w dolnej części tabeli bardziej znane światkowi piłkarskiemu niższych klas, drużyny piłkarskie.W sezonie piłkarskim 1992/93 z drużyną ARAMIX-u wiązano duże nadzieje na awans do "A" klasy, ale ze względu na liczne kontuzje czołowych zawodników na początku sezonu, drużynie było ciężko na osiągnięcie korzystnych wyników. Mino to sezon 92/93 drużyna zakończyła na 3 miejscu. W tym to właśnie czasie ze względu na duże zainteresowanie młodzieży; utworzono drugą drużynę ARAMIX-u juniorów starszych ( do 18 lat), którzy brali udział w rozgrywkach o mistrzostwo klasy okręgowej. Z powodzeniem zajęli 5 miejsce w grupie drużyn rówieśniczych .

Bieżący sezon rozgrywek 1993/94 drużyna rozpoczęła z jeszcze większymi aspiracjami o awans do A klasy, o czym świadczy sam wynik uzyskany na półmetku z małą stratą punktową do lidera (5 miejsce), jednak sądząc po sile pozostałych zespołów jak i terminarzu rozgrywek ( miejsce), drużynę stać na awans, gdyż w bieżącym sezonie do wyższej klasy awansują 2 najlepsze zespoły. Aby mogły spełnić się marzenia kibiców i wielu ludzi kochających sport, drużynie potrzebna jest pomoc nie tylko finansowa ze strony władz gminnych, ale i ludzi związanych ze sportem w gminie Niebylec. Ludzi tych jednak można wyliczyć na palcach jednej ręki. Drużyna ma nadzieję, że patronat nad nią przejmie Urząd Gminy lub inny sponsor, o którego, jak wiemy, jest bardzo ciężko.

Tak mijały kolejne sezony. Do drużyny dochodzili nowi zawodnicy z terenu Gminy jak: Zbigniew Owsiany(mający za sobą występy w Resovii i Piaście Nowa Wieś)i wychowankowie: Wiesław Pikuła. Mariusz Pezdan, Tomasz Sieczkowski, Bartek Krzysiak, bracia Porckowie , Paweł Stachura, Grzegorz Więch, Ireneusz Pitera, Sławomir Skowron, Marcin Gorzynik i Tomasz Pilch.

Sezon 2000-2001 był przełomowy. Po bardzo słabej jesieni organizacyjnie i sportowo drużyna plasowała się na końcu tabeli. Ciężko było skompletować skład(zwłaszcza na mecze wyjazdowe). Członkowie klubu zażądali od Prezesa Zbigniewa Pięciaka zwołania wolnego zebrania. Udało się to dopiero przed końcem roku 2000-nego, na którym wybrano nowy Zarząd Klubu. Prezesem został wybrany Zbigniew Owsiany, wiceprezesem Wiesław Pikuła, sekretarzem Paweł Marszałek, a skarbnikiem Marek Stanisławczyk, członkiem zarządu Marian Uryniak. Głównym celem, jaki postawił sobie nowo wybrany zarząd była odbudowa drużyny i awans zespołu do A klasy. Nastąpiły duże zmiany. Współpraca z Wójtem Gminy i lokalnymi przedsiębiorstwami, zaowocowała wyposażeniem zawodników w nowy sprzęt sportowy. Zatrudniono nowego trenera(Mirosław Stybak). Zaczęła poprawiać się atmosfera i wyniki, a zatem wzrosło zainteresowanie kibiców piłką nożną, którzy bardzo licznie zaczęli dopingować swoją drużynę(co wymusiło na działaczach powiększenia miejsc siedzących na stadionie).Z inicjatywy Prezesa Z.Owsianego usypano wał, który zapoczątkował powstanie trybuny.

Po rocznej współpracy z trenerem M.Stybakiem i nie najlepszej atmosfery na linii zawodnicy-trener oraz braku awansu (wystarczył remis u siebie ze Strumykiem Malawą 0:1) doszło do zmiany trenera. Przy współudziale byłego zawodnika i sympatyka klubu Stanisława Telesza Prezes nawiązał kontakt z Robertem Madeją( byłym zawodnikiem Stali Mielec- Stali Sanok- Resovii Rzeszów- Polonii Przemyśl- Korony Kielce- Nidy Pińczów-Wisły Chicago- Jagielonii Białystok ), który został trenerem GKS ,,ARAMIX” Niebylec drużyny seniorów i juniorów (ze względu na duży autorytet i bogatą karierę zawodniczą). Do klubu zgłaszało się coraz więcej chętnych do uprawiania piłki nożnej, co bardzo cieszyło Zarząd, jak i Władze Gminy oraz rodziców, którzy zadowoleni byli z tego, że ich dzieci spędzają wolny czas, chodząc na treningi. Zaowocowało to bardzo szybko dobrymi rezultatami i frekwencją . Na treningi przychodzili chłopcy ze wszystkich miejscowości Gminy Niebylec i nie tylko. Zarząd oparł drużynę na wychowankach co dawało gwarancję przywiązania ,,na dobre i na złe”(wyjątek Dominik Machnica pozyskany z Czarnych Czudec). Po rundzie jesiennej sezonu 2002-2003 drużyna pod opieką grającego trenera Madei miała 6 punktów przewagi nad drugą drużyną w tabeli (Budy Głogowskie, 34pkt 40 – 8),co po solidnie przepracowanej zimie dawało swobodną kontrolę w walce o A klasę.

Wiosna zaczęła się od przekładania spotkań w Klęczanach i Zwięczycy, które nie odbyły się ze względu na złe warunki atmosferyczne. Drużyna większość meczy wygrywała, zremisowała na szczycie z Budami Głogowskimi i przegrała w Rzeszowie z Salosem., co w konsekwencji na dwie kolejki przed końcem dawało drużynie upragniony i oczekiwany awans. Świętowanie zaczęło się po meczu z Polcemikiem Przybyszówka(5:0) po bramkach strzelonych przez: T.Sieczkowskiego-2 P.Pezdana, G.Więcha i D.Machnicy. W tym meczu oficjalnie zakończyli karierę jako zawodnicy: M.Uryniak, S.Telesz, Z.Owsiany, i R.S tanisławczyk. Z okazji awansu ukochanej drużyny kibice ufundowali i zaprezentowali flagę klubu GKS ARAMIX (pomysłodawcami była grupa kibiców z Połomi). Po świętowaniu przyszedł czas na przygotowanie się organizacyjnie do występów na A klasowych boiskach.

Na inaugurację w A klasie GKS ,,ARAMIX” podejmował u siebie Granit Wysoka Strzyżowska. Po dopingu 500 osobowej publiczności Aramix pokonał rywali 5:2(0:1). Strzelcami bramek zostali: P.Stachura, G.Więch, D.Marczak i P.Pezdan – 2. Następnie,,dopadł” drużynę kryzys. Na kolejne zwycięstwo trzeba było czekać aż do siódmej kolejki, gdzie na boisku w Malawie nasza drużyna pokonała Strumyk 4:2. Po tym zwycięstwie, nadeszła znów seria porażek, którą przerwało zwycięstwo w Zgłobniu 5:1, po bramkach P.Pezdana-2 , P.Stachury -2 i G.Więcha.

Po pierwszej rundzie jesiennej w wyższej klasie drużyna zajęła 11 miejsce z 11 punktami(27:30), co nie zadawalało miejscowych działaczy, zawodników i kibiców.

Zimą należało zrobić wszystko by drużyna zajęła wiosną bezpieczne miejsce, nawet nie dopuszczano myśli o spadku. I tak się stało, drużyna zdobyła wystarczająco punktów by zająć miejsce w środku tabeli. Do drużyny zostali włączeni następni wychowankowie i odkrycia trenera Madei (Klimek, Szpond, Drewniak, Pięciak)

W przerwie wakacyjnej z inicjatywy Prezesa odbył się pierwszy turniej braci Owsianych (czterech braci Prezesa działa w sporcie wiejskim w miejscowościach : Hłudno, Lubatowa, Chorkówka). Były wspomnienia i odznaczenia. Turniej wygrała drużyna z Hłudna zdobywając przenośny puchar. Po zwycięstwie 1:0 nad ,, ARAMIX”- em.

Sezon 2004-2005 drużyna zaczęła od pokonania Wisłoka Strzyżów na jego terenie 1:0 po bramce strzelonej przez L.Stanisławczyka. W drużynie pojawiły się nowe twarze(juniorzy) Stali Rzeszów- M. Telesz i M.Bałchan -mieszkańcy naszej Gminy.

Rundę jesienną drużyna zakończyła na wysokim 4 miejscu.

W tym czasie na stadionie wykonano kolejne prace. Po wale, na którym umieszczono trybunę i boksy dla zawodników rezerwowych, zamontowano oświetlenie i nagłośnienie. Teraz będzie można trenować o późniejszej godzinie, co zwiększa liczbę trenujących. Natomiast nagłośnienie umożliwi prowadzenie spikerki podczas meczów. Wszyscy związani ze sportem obserwują budowę hali widowiskowo-sportowej i czekają na oddanie jej do użytku, co by bardzo poprawiło warunki przygotowania w okresie zimowym. Zawodnicy przygotowują się na sali Zespołu Szkół w Konieczkowie, która jest małą salą i trudno na niej prowadzić treningi sportów zespołowych, a szczególnie piłki nożnej. W dniu 25.02.2005 odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze GKS ARAMX Niebylec, na którym Prezes Z.Owsiany przedstawił sprawozdanie za miniony okres, który należy uznać za dobry(awans seniorów, duże zmiany w organizacji i wyposażeniu jak również inwestycji na stadionie).Na zebraniu dokonano zmian w Zarządzie. Prezesem nadal został Z.Owsiany, którego doceniono za oddanie dla piłki i drużyny. V-ice prezesem mianowano Adama Locha zaś sekretarzem Jacka Chudziaka. Reszta Zarządu pozostała bez zmian. W skład Komisji Rewizyjnej weszli zawodnicy: L.Iskrzycki, D.Marczak, W. Pikuła.

Sezon 2004-2005 drużyna zakończyła na 4 miejscu, a awans do V ligi wywalczyła drużyna Strumyka Malawy.

Sezon 2005-2006 drużynę pod nieobecność trenera R.Madei (wyjazd za granicę) prowadził Bojarski (do porażki z Trzebowniskiem). Rozpoczął od porażki w Czudcu 4:1. Jedyną bramkę wtedy strzelił W.Pikuła. Następne mecze były coraz lepsze w wykonaniu GKS ,,ARAMIX”, a najważniejsze było to, że drużyna gromadziła punkty. Wysoka forma P.Pezdana i nieźle radząca sobie młodzież- Szpond, Drewniak, Wnęk . W połowie rundy jesiennej wrócił trener Madeja. Nadal prowadzona jest praca z młodzieżą. W drużynie juniorów trenuje wielu obiecujących chłopców.

Wiosną 2006 o awans do V ligi walczą drużyny z Trzebowniska i Wisłoka Strzyżów. Nasza drużyna depcze im po piętach. Dobry sezon w wykonaniu T.Sieczkowskiego na pozycji ostatniego stopera i jak zwykle wysoki poziom W.Pikuły. W drużynie panuje bardzo dobra atmosfera co się przekłada na wyniki drużyny.

W latach 2000-2005 bardzo dobre wyniki osiągali juniorzy. Bardzo dużo młodzieży przychodziło na treningi pod okiem trenera R. Madei, którzy poznawali abecadło piłkarza. Cieszyło to działaczy, że rosną następcy L.Delikata, W. Dudka, E.Klimka, R.Stachury.

W klubie trenuje średnio 50 zawodników. Ciągle poprawiają się warunki. Remont szatni dla gości i magazynu na sprzęt klubowy. Zarząd na czele z Prezesem Z.Owsianym robili wszystko, by klub był postrzegany za profesjonalny i nie tylko podczas meczy, ale i na co dzień.

Sezon 2005-2006 drużyna seniorów zakończyła na 4 miejscu (41 pkt. 36-31) po porażce w Niechobrzu z Jednością 3:1. Bramkę dla ,, ARAMIX’- u strzelił D.Machnica. Awans do V ligi wywalczył zespół Wisłoka Strzyżów. W rundzie grali następujący zawodnicy: Iskrzycki, Więch, Sieczkowski, Pikuła, Marczak, Gorzynik, M.Pezdan, Machnica, P.Stachura, K.Stachura, Wnęk, Szpond, L.Stanisławczyk, Mazur, Ł.Owsiany, Pięciak i grający trener Madeja.

Sezon 2006-2007 rozpoczął się od turnieju braci Owsianych. Rozgrywanego w Lubatowej (Gmina Iwonicz Zdrój). Udział wzięły cztery drużyny: LZS Lubatowa I, II, LZS Hłudno i  ARAMIX, który został zwycięzcą, a grający trener R.Madeja został królem strzelców.

Z drużyny odszedł D.Machnica, który powrócił do Czarnych Czudec. Do składu dołączyli następujący wychowankowie: Mazur, Loch, Rak.

Na inaugurację wyjazd do beniaminka Płomień Zagórzyce. Po wyrównanym pojedynku porażka 2:1 (bramka P.Stachura w 50 min.). Następnie 1:3 (0:0) ze Stalą II Rzeszów(bramka P.Pezdan w 57 min.). Pierwsze punkty drużyna zdobyła w derbach z Czarnymi Czudec na wyjeździe 2:1 (1:1) po bramkach P. Pazdana w 3 min. i Sieczkowskiego w 61 min. Nie był to dobry okres dla drużyny. Wszyscy czekali by się jak najszybciej skończył ten sezon i o nim zapomnieć. W tym czasie nastąpiły zmiany we władzach gminy. Wójtem Gminy Niebylec został Zbigniew Korab- sympatyk i kibic GKS ,, ARAMIX”, a jego zastępcą Stanisław Telesz - były zawodnik, znawca tej dyscypliny (trzech jego synów gra w piłkę nożną dwóch w ,,ARAMIX” - ie, jeden w Stali Rzeszów). Ich oczekiwania są nie tylko utrzymać drużynę w A klasie, ale i duże inwestycje w bazę jak i drużynę, aby wyniki były jak najlepsze.

Po kilku spotkaniach Zarząd stwierdził, że drużynę powinien prowadzić wyłącznie trener R.Madeja, który pracuje z drużyną od 5 lat i wie najlepiej jak utrzymać drużynę w A klasie. Jest to trener z dużym doświadczeniem, ambicjami, który chce powalczyć z tymi wspaniałymi chłopakami o coś więcej.

Wiosna 2007 była bardzo dobra po wygranych w 8 spotkaniach, 2 remisach i 3 porażkach, drużyna zajęła 5 miejsce z 37 punktami w stosunku bramek 40-46. Bardzo dobrze prezentowali się zawodnicy tacy jak: D.Rędziniak, P.Telesz, K.Stachura, D. Szpond, P.Pezdan, T.Sieczkowski i oczywiście inni zawodnicy jak: L.Iskrzycki, i kapitan W.Pikuła. Duży wkład w atmosferę, a co z tym idzie i wyniki miały żony i dziewczyny zawodników naszej drużyny, które są najwierniejszymi kibicami swoich mężczyzn. Nie wolno zapomnieć o najważniejszych kibicach –Piotrze Kudle (były działacz PATRII Gwoźnica Górna) , który wspomaga drużynę również finansowo(sprzęt). Wiernymi na dobre i na złe z drużyną są kibice: Z.Uryniak, I.Gwiżdż , Z.Pilecki (Propagandziarz ) P.Iskrzycki.

Dobre wyniki uzyskują juniorzy .Dużą ambicją i wolą walki nadrabiają zaległości w technice i zgraniu. Bardzo dużo młodych talentów nie kontynuuje gry z czasem ukończenia gimnazjum. Coraz mniej wychowanków uzupełnia skład seniorów, trzeba to koniecznie zmienić.

Mimo, że na terenie Gminy Niebylec nie ma dużych zakładów pracy, to dzięki zabiegowi zarządu GKS ARAMIX od 2000 roku wiele firm wspomagało klub poprzez wyposażenie w sprzęt lub w art. spożywcze, a były to:

- Wytwórnia Wód Wieszczek z Lutczy

- TRANSIRMA

- Zajazd u IZY

- Bar Podkarpacki

- RURBUD

- Hurtownia art.. budowlanych – GRZEGORZ

- TRANSKOP

Osoby takie jak: Piotr Kudła czy Antoni Zegar.

Cały ciężar utrzymania GKS ,,ARAMIX” ponosi Gmina i dzięki Radzie Gminy, Wójtowi, Klub ciągle się rozwija i poprawiane są warunki treningu- wyposażenia w sprzęt. Bardzo dużo czasu sprawom Klubu poświęcają działacze społeczni, to dzięki nim funkcjonuje nasza drużyna.

 

 

 

Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com
 

GKS na Facebook'u


FACEBOOK

Następny Mecz Ligowy

Aramix
Niebylec

Błażowianka
Błażowa

runda wiosenna

Tabela

1. Korona Rzeszów
15 40
2. Błażowianka
15 28
3. Strug Tyczyn
14 27
4. Strumyk Malawa
14 26
5. Błękit Żołynia
15 25
6. Sokół Sokołów Młp.
14 21
7. KS Stobierna
13 20
8. Jedność Niechobrz
14 20
9. Bratek Bratkowice
14 19
10. Dynovia Dynów
15 18
11. Grodziszczanka
14 18
12. Crasnovia Krasne 15 16
13. Sawa Sonina
14 13
14. Iskra Jawornik Polski
14 12
15. Resovia II 15 12
16. Aramix Niebylec
15 10

Aramix RSS